Spóźniłeś się o pięć minut. Dwadzieścia zdjęć, które Twój fotograf zrobił miesiąc temu dla luksusowego apartamentu przy Basztowej, właśnie zobaczyłeś w ogłoszeniu konkurencji — z ich logiem, ich opisem i ich ceną prowizji. Pierwsze pytanie, które przychodzi do głowy, to nie „czy mogę pozwać” — odpowiedź jest oczywista — tylko „ile mi się należy”.
Art. 79 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych to fundamentalny przepis, który daje odpowiedź na to pytanie. Ale odpowiedź zmieniła się istotnie w 2015 roku i od tego czasu część treści krążących w internecie wprowadza w błąd. Ten przewodnik prowadzi Cię przez aktualne brzmienie przepisu, kluczowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, interpretację „stosownego wynagrodzenia” przez Sąd Najwyższy i przykłady kwot faktycznie zasądzanych przez polskie sądy.
Pełny tekst art. 79 — co możesz żądać
Przepis jest jeden, ale zawiera katalog kilku niezależnych roszczeń. Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać:
Art. 79 ust. 1. Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:
- zaniechania naruszania;
- usunięcia skutków naruszenia;
- naprawienia wyrządzonej szkody: a) na zasadach ogólnych albo b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione — trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
- wydania uzyskanych korzyści.
Cztery roszczenia, cztery niezależne ścieżki. W praktyce agencje nieruchomości dochodzą najczęściej roszczenia z pkt 3 lit. b — ryczałtowej dwukrotności „stosownego wynagrodzenia”. Powód: nie trzeba udowadniać konkretnej szkody ani wykazywać związku przyczynowego w taki sam sposób jak przy zasadach ogólnych.
Jest tu jednak pułapka. Tekst ustawy wciąż zawiera słowa „trzykrotności”, ale ten fragment — w określonym zakresie — nie obowiązuje od 2015 roku.
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego SK 32/14 — dlaczego 3× zniknęło
23 czerwca 2015 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie skargi konstytucyjnej SK 32/14. Skarżący zakwestionował zgodność art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b — w części dotyczącej „trzykrotności stosownego wynagrodzenia” za zawinione naruszenie — z Konstytucją RP.
Trybunał przyznał skarżącemu rację. Orzekł, że „trzykrotność” w przypadku zawinionego naruszenia jest niezgodna z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji (ochrona prawa własności) w związku z art. 31 ust. 3 (zasada proporcjonalności) oraz art. 2 Konstytucji (zasada sprawiedliwości społecznej).
Uzasadnienie sprowadza się do tego, że ryczałtowe odszkodowanie wielokrotne stanowi nieproporcjonalną ingerencję w majątek sprawcy — odrywa wysokość odszkodowania od rzeczywistej szkody i przekształca się w nadmierną sankcję karną, co zaburza proporcję między poniesioną szkodą a jej rekompensatą.
Co to oznacza w praktyce?
Roszczenie z art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b przysługuje dziś w wysokości dwukrotności stosownego wynagrodzenia — niezależnie od winy. TK uchylił człon o „trzykrotności” w sposób precyzyjny: „w zakresie, w jakim” dotyczył wyłącznie tego fragmentu. Dwukrotność jako odrębny człon przepisu nie była przedmiotem skargi i pozostała w mocy.
Każda publikacja internetowa lub kancelaryjna, która nadal sugeruje możliwość żądania 3× za zawinione naruszenie, jest nieaktualna merytorycznie. Ustawa nie została jeszcze formalnie dostosowana do wyroku TK (co jest oddzielnym problemem techniki legislacyjnej), ale skutek prawny wyroku jest bezpośredni.
Uprawniony zachowuje przy tym roszczenie ogólne z art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. a — naprawienie rzeczywistej szkody wraz z utraconymi korzyściami, wyliczane na zasadach ogólnych (Kodeks cywilny). Ryczałt z lit. b jest więc sufitem ryczałtowym, nie absolutnym pułapem: przy wykazanej wysokiej szkodzie rzeczywistej uprawniony może dochodzić kwoty przekraczającej dwukrotność stawki. W praktyce fotograficznej ryczałt z lit. b jest jednak łatwiejszy dowodowo i prawie zawsze wybierany.
Czym jest „stosowne wynagrodzenie”
To najczęściej sporne pytanie w sprawach o kradzież zdjęć. Ustawa definicji nie zawiera. Wypracowało ją orzecznictwo.
Sąd Najwyższy, wyrok z 18 stycznia 2018 r., V CSK 617/15 — w sprawie dotyczącej naruszenia autorskich praw majątkowych do projektów graficznych — przyjął, że stosownym wynagrodzeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 pkt 3 u.p.a.p.p. jest takie wynagrodzenie, jakie otrzymałby podmiot prawa autorskiego, gdyby osoba, która naruszyła jego prawa, zawarła z nim umowę o korzystanie z utworu w zakresie dokonanego naruszenia.
To definicja hipotetyczna. Sąd pyta: co by zapłacił sprawca, gdyby legalnie kupił licencję na to, co faktycznie wykorzystał? To wynagrodzenie mnoży się przez 2 i otrzymuje kwotę roszczenia z pkt 3 lit. b.
Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 28 września 2018 r. (I ACa 1641/17) rozszerzył tę wykładnię, podkreślając, że wysokość wynagrodzenia zależy od zakresu rzeczywistego naruszenia — im szersze korzystanie (dłuższy czas, więcej egzemplarzy, większy zasięg), tym wyższa kwota bazowa, którą się następnie mnoży.
W orzecznictwie sądów powszechnych utrwalona jest praktyka ustalania stosownego wynagrodzenia w oparciu o rzeczywiste stawki funkcjonujące na rynku — w sprawach fotograficznych oznacza to cenniki fotografów komercyjnych, banków zdjęć i stawki wypłacane w podobnych wcześniejszych transakcjach. Sędziowie nie wymyślają kwot — opierają się na wykazanych przez strony źródłach rynkowych. Pomocniczo stosuje się również art. 43 ust. 2 u.p.a.p.p. (“jeżeli w umowie nie określono wysokości wynagrodzenia autorskiego, wysokość wynagrodzenia określa się z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa oraz korzyści wynikających z korzystania z utworu”), do czego wprost odwołał się Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 28 września 2018 r. (I ACa 1641/17).
Co to znaczy dla agencji nieruchomości?
Kluczowe staje się udokumentowanie rynkowej stawki za fotografię nieruchomości:
- stawki Twojego własnego fotografa za poprzednie zlecenia
- cenniki innych fotografów komercyjnych w regionie
- cenniki banków zdjęć (Shutterstock, Adobe Stock, polskie Fotolia) dla zdjęć architektonicznych o porównywalnej jakości
- faktury za licencje na poprzednio wykorzystywane zdjęcia
Im bardziej rzeczowe źródło stawki, tym mocniejsza podstawa wyliczenia. „Stosowne wynagrodzenie” za zdjęcie agencyjne premium mieszkania na Krakowskim Kazimierzu będzie inne niż za zdjęcie domu poza miastem wojewódzkim — sąd tę różnicę uwzględni, o ile strony jej dowiodą.
Roszczenia poza odszkodowaniem — czego jeszcze możesz żądać
Art. 79 to nie tylko pieniądze. Pozostałe trzy roszczenia warto uruchamiać łącznie:
Zaniechanie naruszania (ust. 1 pkt 1)
Najpilniejsze roszczenie — sądowy nakaz natychmiastowego usunięcia spornych zdjęć z ogłoszenia. W trybie zabezpieczenia dochodzone jeszcze przed merytorycznym rozstrzygnięciem sprawy. W praktyce: gdy sprawca sam nie usunie zdjęć po wezwaniu, zabezpieczenie sądowe załatwia to w ciągu tygodni.
Usunięcie skutków naruszenia (ust. 1 pkt 2)
Obejmuje zarówno fizyczne usunięcie zdjęć z portali, jak i publikację przeprosin czy oświadczenia. W sprawach o kradzież zdjęć agencyjnych to zwykle sprowadza się do usunięcia zdjęć i ewentualnie oświadczenia o stwierdzeniu naruszenia.
Wydanie uzyskanych korzyści (ust. 1 pkt 4)
To roszczenie jest niedoceniane. Jeśli konkurencyjna agencja sprzedała nieruchomość wykorzystując Twoje zdjęcia, mogła na tej sprzedaży zarobić prowizję — np. 2-3% ceny mieszkania za 1,2 mln zł to 24-36 tys. zł. Część tej korzyści powstała dzięki wykorzystaniu Twojego utworu. Art. 79 ust. 1 pkt 4 pozwala żądać wydania tych korzyści.
W praktyce: trudno wyliczyć, jaka część prowizji jest skutkiem konkretnie wykorzystania zdjęć (a nie np. pracy sprzedawcy, lokalizacji, ceny). Sądy podchodzą ostrożnie. Ale gdy sprawca nie potrafi rozliczyć, jaka część jego zysku nie wynika z Twoich zdjęć, ciężar dowodu obraca się na jego niekorzyść.
Zadośćuczynienie z art. 78 u.p.a.p.p.
Powyższe dotyczy autorskich praw majątkowych. Oddzielną kwestią są prawa osobiste — uprawnienie do autorstwa, integralności utworu itp. — które chroni art. 78 u.p.a.p.p.
Art. 78 ust. 1 daje twórcy trzy roszczenia: zaniechanie zagrożenia, dokonanie czynności potrzebnych do usunięcia skutków (w szczególności publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie), oraz — ale tylko w razie zawinionego naruszenia — zadośćuczynienie pieniężne albo zapłatę sumy na wskazany cel społeczny.
Dla agencji nieruchomości typowy scenariusz: konkurencja przedstawia skradzione zdjęcia jako własne (naruszenie prawa do autorstwa), często usuwając stopkę fotografa lub metadane EXIF (naruszenie integralności). Winę naruszyciela w takich przypadkach łatwo udowodnić — świadomy wybór cudzych materiałów i ich celowe przeróbki spełniają kryterium zawinienia. Zadośćuczynienie z art. 78 można dochodzić równolegle z roszczeniami z art. 79, a w praktyce stanowi istotną część zasądzanych kwot. W sprawie V ACa 753/19 (SA Warszawa, 16 września 2020 r.) sąd zasądził 12 500 zł zadośćuczynienia za rozpowszechnianie fotografii w formie okrojonej i bez oznaczenia autorstwa — plus nakaz publikacji przeprosin na kilku stronach instytucji publicznych przez 30 dni.
Wielokrotność pól eksploatacji — gdy jedno zdjęcie generuje wiele roszczeń
Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 10 lipca 2020 r. — wyrok nieopublikowany w publicznych bazach orzeczeń, omówiony wraz z cytatem z uzasadnienia przez redakcję prawo.pl (A. Partyk, Wolters Kluwer) oraz blog kancelarii Bieluk i Partnerzy — przyjął, że naruszenie praw autorskich na wielu polach eksploatacji uzasadnia odszkodowanie za każde z nich osobno. W stanie faktycznym tej sprawy pozwany wykorzystał sporne fotografie zarówno w internecie, jak i w druku (lokalna gazeta) — sąd uznał to za dwa odrębne pola eksploatacji w rozumieniu art. 50 u.p.a.p.p. i zasądził w konsekwencji dodatkowo 4 400 zł tytułem drugiego naruszenia. Sąd odwoławczy podkreślił: „pozwany naruszył prawa autorskie powódki dwukrotnie. Pierwszy raz miało to miejsce w internecie, drugi raz — w drukowanym wydaniu lokalnej gazety” (cyt. za: A. Partyk, prawo.pl, 10.08.2020).
Odrębność pól eksploatacji wynika z art. 50 u.p.a.p.p., który wymienia trzy zasadnicze kategorie: utrwalanie i zwielokrotnianie utworu (pkt 1), obrót egzemplarzami (pkt 2) oraz rozpowszechnianie w inny sposób — w szczególności „publiczne udostępnianie utworu w taki sposób, aby każdy mógł mieć do niego dostęp w miejscu i w czasie przez siebie wybranym” (pkt 3). Publikacja w internecie i reprodukcja w druku to klasycznie dwa różne pola: publiczne udostępnianie online (pkt 3) oraz zwielokrotnianie i wprowadzanie do obrotu egzemplarzami (pkt 1–2). Właśnie ten podział SA Białystok uznał za uzasadniający odrębne roszczenia.
Co z publikacją tego samego zdjęcia na wielu portalach internetowych? W polskim piśmiennictwie publiczne udostępnianie w internecie traktowane jest co do zasady jako jedno pole eksploatacji — Otodom, OLX, serwis własny agencji i regionalne portale ogłoszeniowe mieszczą się wspólnie w art. 50 pkt 3. Wielość portali nie mnoży zatem automatycznie liczby pól ani kwoty bazowej roszczenia ryczałtowego.
Wpływa jednak na rozmiar szkody i w konsekwencji na wysokość „stosownego wynagrodzenia” z art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b. Im szerszy zasięg publikacji — więcej portali, dłuższy czas ekspozycji, większa liczba odbiorców — tym wyższa hipotetyczna stawka licencyjna, od której liczy się dwukrotność. Ryczałtowa ocena „20 zdjęć × 100 zł × 2 = 4 000 zł” jest niedoszacowaniem nie dlatego, że pól eksploatacji jest automatycznie więcej, lecz dlatego, że rynkowa stawka za licencję na tak szeroką publikację byłaby wielokrotnie wyższa niż za pojedyncze użycie. Kumulacja roszczeń z różnych pól (np. internet + druk) oraz uwzględnienie realnej skali publikacji internetowej to dwa niezależne mechanizmy istotnego podwyższenia odszkodowania.
Dwa podejścia do wyceny wielu miejsc publikacji — doktryna i praktyka procesowa
Sama kwalifikacja „jedno pole vs. wiele pól” rozstrzyga tylko, w ilu roszczeniach występuje uprawniony. Otwarte pozostaje pytanie, jak wycenić „stosowne wynagrodzenie” w ramach tego jednego pola, gdy utwór pojawił się w wielu miejscach publikacji online — Otodom, OLX, Gratka, Facebook, własna strona konkurencyjnej agencji.
Wariant ostrożny (ostrożny punkt wyjścia). Internet jako jedno pole eksploatacji (art. 50 pkt 3); wielość miejsc publikacji wpływa na wycenę „stosownego wynagrodzenia” poprzez uplift stawki za szerszy zasięg — nie przez mnożenie liczby roszczeń. To stanowisko jest zgodne z większościową doktryną. Sam uplift pozostaje jednak konserwatywnym założeniem kalkulatora — sąd może przyjąć inną wycenę zależnie od dowodów rynkowych.
Pozycja roszczeniowa (podejście do wezwania). W wezwaniu do zapłaty uprawniony może argumentować, że każde miejsce publikacji online wymagałoby w warunkach rynkowych osobnej licencji — co oznacza, że „stosowne wynagrodzenie” powinno zostać wyliczone per miejsce publikacji, a następnie pomnożone przez dwa. W praktyce przekłada się to na wzór liczba zdjęć × liczba miejsc × stawka × 2. Brak bezpośredniego rozstrzygnięcia SN na ten konkretny punkt — argument opiera się na utrwalonej praktyce rynkowej licencjonowania per-miejsce.
Ważne rozróżnienie: to nie są dwa różne pola eksploatacji. To dwa różne sposoby wyceny stosownego wynagrodzenia w ramach tego samego pola (publiczne udostępnianie, art. 50 pkt 3). Sąd może zaakceptować pełny przemnożnik per-miejsce, miarkować go w dół, albo wrócić do wariantu ostrożnego — zależnie od wykazanej rynkowej praktyki licencyjnej.
Kalkulator pokazuje oba wyliczenia równolegle — żeby uprawniony mógł zobaczyć zarówno „ostrożny punkt wyjścia”, jak i „pozycję wyjściową do wezwania” — i świadomie zdecydować (z pełnomocnikiem), który wariant cytuje w pozwie.
Ile może się należeć Tobie?
Zobacz pełen kalkulator — art. 78, druk, poziomy dowodu, pozycja roszczeniowa →Ile faktycznie zasądzają polskie sądy
Orzecznictwo jest rozproszone, ale kilka punktów odniesienia daje realistyczny obraz:
| Sprawa | Sąd | Data | Przedmiot | Znaczenie |
|---|---|---|---|---|
| V CSK 617/15 | Sąd Najwyższy | 18.01.2018 | Projekty graficzne — wykładnia pojęcia „stosowne wynagrodzenie” | Definicja hipotetycznego wynagrodzenia licencyjnego — kierunek wykładni art. 79 ust. 1 pkt 3 |
| I ACa 1641/17 | SA Łódź | 28.09.2018 | Interpretacja art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b | Potwierdzenie, że wynagrodzenie zależy od zakresu rzeczywistego naruszenia; odwołanie do art. 43 ust. 2 u.p.a.p.p. |
| V ACa 753/19 | SA Warszawa | 16.09.2020 | Naruszenie autorskich praw osobistych do fotografii (sprawa J.P. vs. Skarb Państwa / Minister) | 12 500 zł zadośćuczynienia z art. 78 u.p.a.p.p. + nakaz publikacji przeprosin przez 30 dni na stronach placówek dyplomatycznych |
Zasądzone kwoty w sprawach o fotografie zwykle mieszczą się w przedziale od kilku tysięcy do kilkudziesięciu tysięcy złotych — w zależności od:
- liczby spornych zdjęć
- stawki rynkowej za fotografię porównywalną (fotografia architektoniczna vs. amatorska)
- liczby pól eksploatacji (internet, prasa drukowana, inne formy publikacji)
- winy sprawcy (przed SK 32/14 mnożnik 3×; dziś 2× niezależnie od winy)
- szkody niemajątkowej (naruszenie praw osobistych — art. 78)
Sprawy sporne o duże kwoty trafiają najczęściej przed wyspecjalizowane wydziały własności intelektualnej — pięć sądów okręgowych (Warszawa, Poznań, Gdańsk, Katowice, Lublin) i dwa sądy apelacyjne (Warszawa, Poznań), działające od 1 lipca 2020 r. Sędziowie tych wydziałów rozumieją technologię i wykładnię wyroku TK SK 32/14 — co w praktyce oznacza krótsze postępowanie i lepiej umotywowane orzeczenia niż w wydziałach ogólnych sprzed 2020 roku.
Jak maksymalizować wysokość roszczenia
Teoretyczne wyliczenie z art. 79 to jedna rzecz. Faktyczne wyegzekwowanie kwoty — to druga. Różnica między niskim roszczeniem a wysokim rozstrzygnięciem sprowadza się zwykle do trzech czynników:
1. Udokumentowana stawka rynkowa. „Powinienem dostać 200 zł za zdjęcie” nie przekona sądu. „Faktura za komplet 20 zdjęć w okolicach mieszkania premium Kazimierz wystawiona przez fotografa X na 4 800 zł netto, potwierdzona umową i przelewem” — tak. Sąd szacuje „stosowne wynagrodzenie” na podstawie tego, co pokażesz.
2. Dobrze zabezpieczony dowód naruszenia. Zrzut ekranu to punkt wyjścia, ale sam w sobie ma słabą moc dowodową. W literaturze praktyki notarialnej (dr Patryk K. Jończyk, „Notarialny protokół odczytania treści strony internetowej w praktyce radcy prawnego”, Radca Prawny 2/2025, nr 218) przywołuje się wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 30 grudnia 2019 r. (I ACa 672/19), zgodnie z którym „treść wydruku może być spreparowana jeszcze przed jego dokonaniem, przy użyciu odpowiedniego oprogramowania”. Wymagana jest pełnoprawna metodologia zabezpieczania dowodów — protokół notarialny (art. 104 § 3 Prawa o notariacie w zw. z art. 2 § 2 p.not. i art. 244 KPC) albo pakiet dowodowy z kwalifikowanym znacznikiem czasu (art. 81 § 2 pkt 3 Kodeksu cywilnego + art. 41 eIDAS). Szczegóły są w przewodniku Dowody cyfrowe w sprawach o prawa autorskie.
3. Pełne wyliczenie wszystkich pól i całego zasięgu naruszenia. Różne rodzaje nośników (internet, prasa drukowana, inne formy publikacji) to różne pola eksploatacji — odszkodowanie za każde osobno (SA Białystok). Jedno zdjęcie publikowane na pięciu portalach internetowych to co do zasady jedno pole, ale stawka rynkowa (a w konsekwencji „stosowne wynagrodzenie” i jego dwukrotność) rośnie proporcjonalnie do zasięgu publikacji. Nie zaniżaj na etapie wezwania — sprawca często przystaje na wyższą ugodę, niż skłonny jest zapłacić gdy pozew już trafi do sądu.
Drugi z trzech czynników — dobrze zabezpieczony dowód — FotoGuard rozwiązuje automatycznie. Przechwytywanie ogłoszenia, ekstrakcja zdjęć, sumy SHA-256 i kwalifikowany znacznik czasu tworzą pakiet dowodowy do wezwania, negocjacji, pracy pełnomocnika i pozwu. Protokół notarialny dokładamy tam, gdzie sprawa wymaga dodatkowej warstwy dokumentu urzędowego.
Podsumowanie
- Art. 79 daje uprawnionemu cztery niezależne roszczenia: zaniechanie, usunięcie skutków, odszkodowanie, wydanie korzyści.
- Po wyroku TK SK 32/14 (23.06.2015) — ryczałt z art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b to 2× stosowne wynagrodzenie, niezależnie od winy. TK uchylił człon „trzykrotności” w zakresie, w jakim dotyczył tego fragmentu; dwukrotność pozostała w mocy. Uprawniony zachowuje przy tym roszczenie ogólne z lit. a (rzeczywista szkoda + utracone korzyści). Treści mówiące o „3× za zawinione” są merytorycznie przedawnione.
- „Stosowne wynagrodzenie” to hipotetyczne wynagrodzenie licencyjne — ustalane na podstawie stawek rynkowych (SN V CSK 617/15).
- Roszczenie z art. 79 można łączyć z zadośćuczynieniem z art. 78 (naruszenie praw osobistych) i z wydaniem korzyści ust. 1 pkt 4.
- Publikacja w internecie i w druku to dwa różne pola eksploatacji — odszkodowanie za każde osobno (SA Białystok, 10.07.2020). Wielość portali internetowych stanowi jednak zwykle jedno pole (art. 50 pkt 3); szerszy zasięg naruszenia podnosi „stosowne wynagrodzenie”, od którego liczy się dwukrotność.
- Realne zasądzane kwoty w sprawach fotograficznych mieszczą się zwykle w przedziale od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, w zależności od wielu zmiennych.
- Decydujący jest materiał dowodowy. Przewodnik o dowodach cyfrowych pokazuje, co dokładnie powinno się znaleźć w pakiecie.
Dalsza lektura
- Dowody cyfrowe w sprawach o prawa autorskie — pięć poziomów dowodowych: kiedy wystarczy kwalifikowany znacznik czasu, a kiedy potrzebujesz notariusza (Art. 41 eIDAS, Art. 244 KPC, Art. 104 § 3 + § 4 p.not.).
- Planowany przewodnik: kradzież zdjęć w ogłoszeniach nieruchomości — ścieżka od wykrycia do ugody
- Orzecznictwo — zweryfikowane polskie i zagraniczne wyroki o dowodach cyfrowych i ochronie praw autorskich — streszczenia z sygnaturami, datami i kluczowymi cytatami z uzasadnień (V CSK 617/15, I ACa 693/19, Marsylia RG 23/00046, XXIV GW 166/21).
- Kalkulator roszczenia — interaktywne wyliczenie kwoty zgodnie z art. 79 (dwa tory: ostrożny i roszczeniowy)
Źródła
- Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r., art. 43, 50, 78, 79 — lexlege.pl
- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 czerwca 2015 r., sygn. SK 32/14 — trybunal.gov.pl / pełny tekst TK
- Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2018 r., sygn. V CSK 617/15 — wykładnia pojęcia „stosownego wynagrodzenia”
- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 28 września 2018 r., sygn. I ACa 1641/17 — orzeczenia.lodz.sa.gov.pl / SAOS
- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 10 lipca 2020 r. — wyrok nieopublikowany w publicznych bazach orzeczeń; omówiony wraz z cytatem z uzasadnienia: prawo.pl (A. Partyk, Wolters Kluwer, 10.08.2020), Bieluk i Partnerzy
- Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2020 r., sygn. V ACa 753/19 — orzeczenia.waw.sa.gov.pl
- dr Patryk K. Jończyk, „Notarialny protokół odczytania treści strony internetowej w praktyce radcy prawnego”, Radca Prawny 2/2025 (nr 218) — radcaprawny.kirp.pl
- Ustawa z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2020 poz. 288) — utworzenie wyspecjalizowanych sądów ds. własności intelektualnej (wejście w życie 1 lipca 2020 r.)
Ostatnia aktualizacja
20 kwietnia 2026 — wersja inicjalna.
Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach dotyczących naruszeń praw autorskich zalecamy konsultację z prawnikiem specjalizującym się w prawie własności intelektualnej.